piątek, 22 marca 2013

017

Biegnę ulicami
światła miasta
niosą mnie do domu spać


Kolejnego rana
ta sama trasa
tramwajem numer dwa


Biegnę za myślami
gubię nogi za krokami
co dzień do ciebie gnam

Wyobraźnia wolna
od tygodnia nie pozwala 
mi spokojnie spać

Powrotów nie przewiduję 

***


SomatyzacjeSkala ta mierzy poczucie dyskomfortu spowodowane dolegliwościami cielesnymi, charakterystycznymi dla nerwic. Pytania obejmują objawy związane z mięśniem sercowym, żołądkiem, układem oddechowym oraz innymi narządami i układami. Uwzględnione zostały także bóle pleców, głowy i mięśni, jak również somatyczne objawy lęku.

Twój wynik - 1.8. Jest to wynik bardzo wysoki.
NatręctwaSkala ta mierzy myśli i zachowania charakterystyczne dla zespołu obsesyjno-kompulsywnego (czyli natręctwa i czynności przymusowe). Skala ta koncentruje się więc na myślach, impulsach i działaniach, których osoba badana doświadcza jako nie do powstrzymania i nieodpartych, choć niechcianych i nie swoich. W skali tej mieszczą się także ogólniejsze zaburzenia poznawcze (np. pustka w głowie, wspomnienia problemów, kłopotów).

Twój wynik - 2.4. Jest to wynik bardzo wysoki.
Nadwrażliwość interpersonalnaSkala ta mierzy poczucie nieadekwatności interpersonalnej, niższości, szczególnie w porównaniu z innymi osobami. Osoby uzyskujące wysoki wynik w tej skali mają skłonność do autodeprecjacji, niskiego poczucia własnej wartoœci, niepokoju i dyskomfortu w kontaktach z ludźmi. Charakteryzuje je także poczucie wyczulonej samoświadomości i negatywne oczekiwania odnoszące się do komunikacji interpersonalnej.

Twój wynik - 2.6. Jest to wynik bardzo wysoki.
DepresjaSkala ta uwzględnia szeroką grupę objawów wchodzących w skład zespółu depresyjnego. Reprezentowane są objawy dysforii, obniżonego nastroju, jak również utraty zainteresowania jakąkolwiek aktywnością, brak motywacji, brak energii życiowej. Skala ta odzwierciedla także uczucie beznadziejności i bezradności, poznawcze oraz somatyczne objawy depresji. Dwie pozycje odnoszą się do myśli samobójczych.

Twój wynik - 2.3. Jest to wynik bardzo wysoki.
LękSkala ta zawiera objawy i zachowania wiążące się z wysokim poziomem lęku. Zostały w niej uwzględnione ogólne wskaźniki, takie jak niepokój, nerwowość, napięcie, a także somatyczne objawy lęku, jak kołatanie lub przyśpieszone bicie serca. Poszczególne punkty odnoszą się do uogólnionego lęku, ataków paniki oraz jeden dotyczy uczucia dysocjacji.

Twój wynik - 2.2. Jest to wynik bardzo wysoki.
WrogośćSkala mierząca poziom wrogości jest skonstruowana w oparciu o trzy kategorie: myśli, uczucia i zachowania. Punkty tej skali odnoszą się do uczuć rozdrażnienia, irytacji, impulsywnego niszczenia przedmiotów oraz częstych i niekontrolowanych wybuchów złości.

Twój wynik - 1.5. Jest to wynik wysoki.
FobieSkala ta obejmuje epizody ostrych stanów lękowych lub agorafobii. W punktach tej skali są reprezentowane lęki związane z podróżowaniem, otwartymi przestrzeniami, tłumem czy miejscami publicznymi i pojazdami. Dodatkowo dołączono kilka punktów przedstawiających zachowania związane z fobiami społecznymi.

Twój wynik - 1.9. Jest to wynik bardzo wysoki.
Myślenie paranoidalneSkala ta mierzy objawy myślenia paranoidalnego. Punkty tej skali odnoszą się do myślenia projekcyjnego, wrogości, podejrzliwości, egocentryzmu, iluzji, braku autonomii i urojeń wielkościowych.

Twój wynik - 2.3. Jest to wynik bardzo wysoki.
PsychotycznośćSkala obejmuje zarówno zachowania typowo psychotyczne, jak i charakterystyczne dla rzekomego procesu psychotycznego. Cztery pozycje zawierają osiowe objawy schizofrenii wymieniane przez Schneidera: omamy słuchowe, transmitowanie myśli, kontrolowanie myśli z zewnątrz i nasyłanie myśli, jak również mniej znaczące psychotyczne zachowania, będące wskaźnikami schizoidalnego stylu życia .

Twój wynik - 2.1. Jest to wynik bardzo wysoki.

czwartek, 21 marca 2013

016

 Kalendarzowa Wiosna, póki co, tylko jako data umowna. 
Żadnych zmian. Wciąż czuję się potwornie. Jak chomik ciągle biegam na okrągło, po tej samej trasie. Kołowrotek. Rutyna życia? Jest tak straszliwie ponuro, że jestem gotowa odprawić jaki rytualny taniec, który sprowadzi słońce! Szkoda, że Indianie wymyślili jedynie taki na deszcz. Nie ma słońca, nie ma ciepła, nie ma wolności, nie ma mnie.

Wstaję, śpię na szkolnej ławce, wracam, uczę się śpię, śpię. Szukam w każdym kącie weny, która się na mnie wypięła, zmagam się z historykiem, który swoją artykulacją wprawia mnie w stan hipnozy. Gdy już wpadam w trans, dzwoni dzwonek - ave.
Zbliżają się święta. Zamiast biegać po domu z mopem, leżę w łóżku. Nie mam ochoty na wstawanie, na dzień, na święta, na życie. Jednocześnie zaprzeczam sama sobie, bo w innych wlewam siły. Paradoks? Dobra mina do złej gry? Chyba mój organizm ma w sobie za dużo toksyn. Mam nadzieję, że już niedługo wiosenny powiew wiatru, skutecznie go oczyści. 




czwartek, 14 marca 2013

015

Przeżywam ogromną fascynację Młodą Polską. Nihilizm moralny odzwierciedla mój stan umysłowy. Tak poza tym to jestem na skraju wyczerpania. Znowu mam wory pod oczami, znowu nie wszystko wychodzi, choć tak (bardzo) się staram. Nie mam siły do działania, chęci do życia, ochoty na jakikolwiek dialog. Weekendzie, nadchodź czym prędzej!